Twaróg, galaretka i owoce - tylko tyle z głównych składników potrzebujesz do tego sernika.
Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na super szybki i nisko budżetowy sernik, na który naszła mnie straszna ochota, a nie miałam za dużo składników. Kwarantanna jest z powodu przeziębienia, więc niestety nie mogę się wybrać do sklepu, a nie chce też za dużo nadwyrężać innych, żeby lecieli do sklepu na każde moje zawołanie. Dlatego najlepszym wyjściem wtedy jest zrobić coś z niczego! Czyli co mam pod ręką, a może coś wyjdzie fajnego. I tak też zalecam każdej osobie w obecnych czasach, które są chore lub też nie, aby ograniczyć te łaziorowanie po sklepach.
Naszła mnie ochota na sernik, więc podstawowy składnik twaróg na szczęście posiadałam. Owoce w zamrażarce też się znalazły, brakowało tylko galaretki, ale od czego ma się sąsiadów w potrzebie :) Niestety, nie każdy tak jak używa artykułów bez cukru, więc musiałam się zadowolić galaretką z cukrem, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi :) Dzięki temu nie słodziłam już w ogóle sernika! Ze spodem też sobie poradziłam, bo wykorzystałam naleśniki, które robiłam na śniadanie. Plusem takiego przepisu jest to, że spód wcale nie jest tam potrzebny, więc nie musicie się specjalnie wysilać, jeśli nie macie nic pod ręką. Więcej nic nie potrzeba do stworzenia kryzysowego sernika, jedynie ozdoby na wierzch, jeśli tego zapragniecie. :)
Teraz jestem chora i szczęśliwa, bo mam kryzysowy sernik :D
Wartość odżywcza 1 kawałka (10)
151 kcal B 18 g W 8 g T 5 g
Składniki:
- 1 kg twarogu
- 2 galaretki cytrynowe+500 ml wody
- 300 g borówek
- dosłodzić wedle uznania
- spód wedle uznania, nie jest konieczny (biszkopty, herbatniki, naleśnik, pokruszone ciastka z masłem)
Przygotowanie:
- Galaretki rozpuszczamy w 500 ml gorącej wody i odstawiamy, aby ostygły.
- Borówki blendujemy (ja użyłam mrożonych).
- Do twarogu dodajemy cukier puder wedle uznania (patrz uwagi). Miksujemy ser, aby była kremowa konsystencja i porcjami dolewamy ostudzoną galaretkę. Dobrze wymieszany twaróg dzielimy na pół. Do jednej części dodajemy borówki i miksujemy.
- Małą formę (18-20) natłuszczamy delikatnie tłuszczem po bokach, na spód dajemy papier do pieczenia. Wykładamy spód (patrzy uwagi) i na to wylewamy białą część, wstawiamy do lodówki. Jak masa lekko stężeje (po około 1,5 h), wylewamy drugą warstwę i wstawiamy do lodówki na całą noc.
- Gorę możecie ozdobić wedle uznania.
UWAGI
⇰Sernik może być całkowicie bez spodu, jest dość galaretkowaty i łatwo się go po ukrojeniu wyjmuje. Ja użyłam naleśnika, który mi został ze śniadania :)
⇰Użyłam galaretki z cukrem (taką tylko miała sąsiadka:( ) więc nie dosładzałam już sernika. Jeśli lubicie słodszą wersję, zalecam dosłodzić 4 łyżkami.
⇰Borówki można zastąpić innymi owocami i użyć mrożonych. Tylko należy pamiętać o odlaniu nadmiaru soku przed zblendowaniem.
