Wybaczcie że jakiś czas milczałam i nie dodawałam postów, ale trochę się działo w życiu i nie miałam kompletnie głowy ani do pisania ani gotowania ;(. Będę starała się w miarę czasu coś dodawać na bieżąco.
Domowy sposób na pyszne i zdrowe pralinki typu Ferrero. Robi się je ekspresowo, a jeszcze szybciej zjada. Składników jest niewiele, w porównaniu z tym co widujemy na kupnych kuleczkach. Do tego macie przygotowany filmik.
Składniki:
90 g masła orzechowego
4 łyżki płatków jaglanych
łyżeczka miodu
pokruszone orzechy lub wiórki kokosowe do obtoczenia
Przygotowanie:
Masło łączmy z płatkami i miodem. Lepimy kulki, obtaczamy w dodatkach i wstawiamy do lodówki na godzinkę, aby stwardniało.
Pizza raczej rzadko u mnie w domu występuje, prędzej przy jakiś spotkaniach towarzyskich niż na co dzień dla naszej dwójki. Gdy jednak już ją wykonuję zawsze stosuję ten przepis, aby wszyscy goście byli zadowoleni. Dla siebie czasami wykonuję z innymi składnikami, ale taką oczywiście też bardzo lubię.
Drożdże kruszymy i wrzucamy do ciepłej wody, dodajemy cukier i mieszamy. Ostawiamy na około 10 minut.
sos i dodatki
Do koncentratu dodajemy wodę i przyprawy, wszystko mieszamy do połączenia. Paprykę i cebulę kroimy w kostkę. Pieczarki obieramy i dusimy na patelni (lub dajcie surowe).
ciasto
Do mąki dodajemy drożdże, olej, sól i wyrabiamy ciasto. Formujemy w kulkę, zakrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 godzinę.
Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na wielkość blaszki do piekarnika. Przekładamy ciasto na papier do pieczenia i rozprowadzamy sos pomidorowy. Następnie połowa sera, warzywa, salami i przykrywamy drugą warstwą sera.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku około 10-15 minut w 200 stopniach. My lubimy podpieczony ser, dlatego przytrzymałam pizzę chwilkę dłużej :)
Kolejne ciasto z maślaną kruszonką, tym razem w wersji czekoladowej z dodatkiem wiśni. Do tego przepisu macie dołączony filmik z YouTube, gdzie czasami zdarzy mi się coś wrzucić. Przyznam, że nagrywanie filmów słabo mi wychodzi, bo nie mam na to warunków. Przygotowuje desery w różnych miejscach i nie zawsze jest miejsce oraz sprzęt na nagrywanie, więc wybaczcie za brak profesjonalizmu :)
Wartości odżywcze 1 kawałka (20):
180 kcal B 4 g W 17 g T 10 g
Składniki:
ciasto
200 g zimnego masła
400 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
2 jajka
4 łyżki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
masa
2 budynie czekoladowe
4 łyżki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
3 szklanki mleka
1 galaretka pomarańczowa
500 g wiśni (mogą być mrożone)
Przygotowanie:
ciasto
Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao. Dodajemy masło pokrojone w kostkę, cukier puder i jajka. Zagniatamy ciasto i dzielimy je, jedna większa część na spód i mniejsza na wierzch. Formujemy rulonik owijamy w folie spożywczą i wkładamy do zamrażarki.
masa
2 szklanki mleka gotujemy, a w 1 rozpuszczamy budynie i cukier puder. Do gotującego mleka dodajemy budyń i galaretkę. Mieszamy i odstawiamy, aby ostygło (mieszajcie do jakiś czas, aby nie zastygło i masa była gładka do wylania na ciasto).
Wiśnie jeśli mrożone, muszą być dobrze odciśnięte z nadmiaru soku po rozmrożeniu i obtaczamy je delikatnie w odrobinie mąki ziemniaczanej (lub zwykłej jeśli nie macie).
Formę prostokątną (32x26) wykładamy papierem do pieczenia. Wyciągamy z zamrażarki większą część ciasta i ścieramy ją na tarce o grubych oczkach. Uklepujemy lekko, aby nie zostały dziury i wylewamy zimny budyń (upewnijcie się, że nie jest gorący, aby nie sparzyło ciasta). Na to rozrzucamy wiśnie i ścieramy drugą część ciasta. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni 50 minut. Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.
Zestawieni kilku filmów na treningi, które wykonacie w domu. Nie musicie mieć żadnego sprzętu, aby kawałek miejsca i wygodne ubranie z butelką wody.
Wszystkie treningi są dla każdego, nie ważne czy jesteście sportowcami, czy dopiero zaczynacie swoją przygodę z ćwiczeniami. Tym bardziej w obecnej sytuacji, gdzie wiele osób ma nakaz siedzenia w swoim domu, taka opcja dodatkowego ruchu jest nawet WSKAZANA!
Nagrałabym Wam coś osobiście, ale niestety zdrowie nie pozwala :(
PAMIĘTAJCIE, ABY PRZED KAŻDYM TRENINGIEM WYKONAĆ ROZGRZEWKĘ. Parę przykładów znajdziecie TUTAJ.
Owocowe, zdrowe i pyszne ciasto z kaszy jaglanej na ciasteczkowym spodzie.
Przygotowanie: 40 minut
Koszt: tanie
Wielką zaletą tego deseru jest to, że wiele osób nawet nie jest świadomych o istnieniu kaszy jaglanej! Większość moich degustatorów jest przekonana, że zajadają sernik owocowy. Po uświadomieniu im, że głównym składnikiem nie jest ser, byli bardzo pozytywnie zaskoczeni. Także jeśli chcecie przemycić zdrowe ciasto, to ten przepis będzie do tej misji idealnie pasował. :)
Składniki:
1 szklanka kaszy jaglanej
200 g pokruszonych ciastek
120 g rozpuszczonego masła
400 ml śmietanki 36%
300 g owoców (ja użyłam mieszanki mrożonych czerwonych owoców)
2 galaretki wiśniowe+500 ml wody
słodzik wedle uznania
Przygotowanie:
Ciastka łączymy z masłem i wykładamy spód (forma 26). Wkładamy do lodówki.
Ugotowaną kaszę (najlepiej jeszcze ciepłą) blendujemy i mieszamy ze zmiksowanymi owocami i ponownie blendujemy na gładką masę.
Śmietankę ubijamy ze słodzikiem i łączmy z ostudzoną galaretką.
Obie masy łączymy dokładnie i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie krótko przemieszać i wylewamy na utwardzony spód. Ozdabiamy wedle uznania. Wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc.
Zapraszam również na mój kanał YouTube gdzie zamieszczony jest film do tego przepisu :) ⏩LINK
Pożywne, puszyste i bardzo smaczne placki czekoladowe z dodatkiem twarogu.
Uwierzcie mi lub nie, ale dawno już nie zrobiłam sobie tak pysznego śniadania! Zjadłam je stanowczo za szybko, że nawet nie zdążyłam się rozkoszować tym smakiem. No, ale tak to już jest z reguły, że jak coś jest przepyszne to znika w mgnieniu oka :)
Takie placki świetnie sprawdzą się na śniadanie, ale nie tylko. Możecie śmiało je jeść o każdej porze dnia. Są pełnowartościowe i sycące, dzięki czemu będziecie pełni na parę godzin.
Wartość odżywcza porcji:
550 kcal B 35 g W 47 g T 24 g
Składniki:
2 jajka
60 g mąki (ja dałam owsianą)
łyżeczka kakao
pół łyżeczki sody
2 łyżeczki lub więcej słodzika
100 g twarogu tłustego
łyżeczka tłuszczu do smażenia
+cukier puder (zmielony słodzik) i cynamon na wierzch
Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy z sodą, dodajemy jajka i słodzik. Mieszamy dokładnie do połączenia składników.
Na koniec twaróg i dalej mieszamy.
Na rozgrzany tłuszcz dajemy porcję masy i smażymy po ok 4 minut na stronę, aby ser dobrze się ściął i nie rozwalił przy przewracaniu.
Gotowe posypujemy cukrem pudrem lub polewamy ulubionym sosem.
Tak jak obiecałam na FB w relacji, dzisiaj otrzymujecie przepis na pyszny domowy sos pomidorowy. Świetnie nadaję się na szybkie dania lub do zabrania w podróż. Nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności, wystarczy parę kilogramów pomidorów i kilka słoików. Resztę rzeczy potrzebnych do wykonania zapewne już każdy posiada w swojej kuchni, więc nie ma co czekać i brać się do roboty. :)
Co więcej, ruszam z filmami na YouTube i każdy przepis, który wymaga więcej roboty np. ciasta czy większe desery lub obiady będę filmowała. Wiele osób już mi o tym doradzało, więc zakasałam rękawy i może coś z tego będzie. Oczywiście jest to mój pierwszy film i niestety jeszcze nie do końca się zapoznałam z niektórymi opcjami, ale już wiem, żeby nakręcać film w innej pozycji kamery..Obiecuję następnym razem poprawę jakości filmów, aby wygodniej się Wam oglądało :)
FILM ZNAJDZIECIE TUTAJ I OCZYWIŚCIE ZACHĘCAM DO SUBSKRYBOWANIA MOJEGO KANAŁU NA YOUTUBE
Zalecam, aby przełączyć się bezpośrednio na stronę YT z okna poniżej.
Składniki:
4-5 kg sparzonych wrzątkiem pomidorów
5 średnich słoików (zależy od gatunku pomidorów, ile wyjdzie gęstego sosu)
Przygotowanie:
Sparzone pomidory kroimy na mniejsze kawałki. Nie obieramy ze skórki, chyba że bardzo chcecie.
Pokrojone pomidory blendujemy (dlatego nie obieram ze skórek).
Stawiamy na małym ogniu i gotujemy około 1 godziny, co jakiś czas mieszając. Podczas gotowania woda będzie odparowywać, a wtedy sos gęstnieje.
Gęsty i gorący sos przelewamy do wyparzonych słoików, zostawiając około 1 cm wolnego od wieczka. Zakręcamy szczelnie uważając, aby nie przekręcić!
Do większego garnka na spód kładziemy ściereczkę, układamy słoiki i między nimi wciskamy kolejną ścierkę (nie jest to konieczne, ale wtedy jest pewność, że słoiki nie będą o siebie uderzać). Zalewamy ciepłą wodą (szybciej się zagotuje) do wysokości 3/4 słoików.
Od momentu zagotowania wody pasteryzujemy na małym ogniu ok. 15 minut.
Wyjmujemy, osuszamy i stawiamy do góry dnem na ścierce w chłodnym miejscu (sprawdźcie, czy wszystkie są szczelne, jeśli któryś nie złapał, zakręćcie go porządnie!).