Szukaj na tym blogu

Info

18 grudnia 2017

Sernik wiedeński z żurawiną i wiśnią


Witajcie. Mam nadzieję, że nie jesteście źli, za to, że wczoraj nie wstawiłam obiecanego weekendowego ciacha.😇Mimo, że zakupy starałam się ogarnąć w sobotę, wczoraj jednak doszły kolejne siatki i jeszcze kupno nowej choinki, że zbrakło mi czasu na napisanie posta. Jednak święta to czas, kiedy trudno zrobić wytyczne zakupy z kartki, bo gdy się wybierasz większą gromadą, zawsze ktoś  zauważy jeszcze coś fajnego i wrzuci do koszyka, przez co czas się wydłuża.😃
No, ale mamy na szczęście poniedziałek, spokój, praca i trochę relaksu w porównaniu do weekendu😊 Tak jak obiecałam, przygotowałam sernik, dodatkowo z niespodziankami w środku, czyli mieszanką żurawinowo-wiśniową. Żałuję tylko jednej rzeczy przy tym przepisie..że nie dałam więcej tych małych suszonych słodkości do środka.😀 Oczywiście te ciasto koniecznie znajdzie się na święta u mnie, bo bardzo nam posmakowało.😍

Wszystkie składniki zimne muszą być w temperaturze pokojowej.

Składniki na formę 20 cm:
-500 g twarogu chudego 3-krotnie zmielonego lub gotowego z wiaderka
-3 jajka
-60 g masła
-pół szklanki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
-2 garście suszonych owoców (żurawina, śliwka, rodzynki-wedle uznania)
-pół opakowania budyniu waniliowego (u mnie bez cukru)
+polewa, ozdoba

Przygotowanie:
1. Masło (najlepiej wcześniej rozpuścić i ostudzić). Suszone owoce zalać wrzątkiem i odstawić na 10 min, potem przecedzić i obsypać delikatnie mąką.
2. Białka ubijamy i wstawiamy na chwile do lodówki.
3. Żółtka ubijamy z cukrem pudrem.
4. Do żółtek dodajemy twaróg, masło, budyń i wstępnie miksujemy. Następnie białko i miksujemy na małych obrotach. Na koniec wrzucamy owoce i przemieszajcie łyżką.
5. Powstałą masę wlewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 1 godzinę do wybicia zapachu w temperaturze 170 stopni. (oczywiście wcześniej rozgrzewamy piekarnik). Po upieczeniu wyłączamy, ale NIE OTWIERAMY najlepiej przez 30 min.


Wartości odżywcze:
1298 kcal 
B 119 g
W 56 g
T 67 g 

10 komentarzy:

  1. Wygląda obłędnie! Chyba niedługo się na taki skuszę. ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham wręcz ten sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajowy, wygląda bardzo apetycznie, jeszcze te owoce... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo klasyczny wiedeński to mało :P Owoce zawsze pasują :)

      Usuń
  4. A czy można na spód dac herbatniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można oczywiście tylko, że wtedy nie będzie to już sernik wiedeński a zwykły sernik na spodzie :) kwestia nazwy :)

      Usuń