Ciasto herbaciane z bakaliami i czekoladą


Witajcie po krótkiej przerwie. Przeprowadzka praktycznie zakończona, brak multimediów odciął mnie na 3 dni. I dobrze! Wcale mi nie brakuje internetu ani telewizora. Wystarczy mi radyjko na baterie, które umila czas melodią i wiadomościami co godzinę. A gdy pracuje się całymi dniami ciężko, trzeba znaleźć sobie chwilę czasu na odpoczynek, herbatkę i ciastko oczywiście.😊 Co prawda, ciasto zostało wykonane dzień przed przeprowadzką z resztek i dzięki temu rozkoszowaliśmy się nim 2 dni w przerwie między obowiązkami. Ciasto jest ciężkie i mokre, dzięki czemu może przestać w lodówce nawet 3 dni bez uszczerbku na smaku.
Przepis powstał przy współpracy z firmą Bifix (www.bifix.pl), która obdarowała mnie paczką z herbatami. Jedną z nich była herbatka owocowa z żurawiną, gdzie wykorzystałam ją do przygotowania koktajlu truskawkowego na bazie herbaty. Po przepis zapraszam TUTAJ.


Następna jest herbata czerwona liściasta. Pu-erh to herbata pochodząca z Chin. Bardzo ważnym etapem procesu jej produkcji jest dojrzewanie w odpowiednich warunkach przez długi czas – im dłużej trwa ten etap, tym lepsze właściwości zdrowotne uzyskuje herbata. Podczas procesu leżakowania powstają związki biologicznie czynne tj. flawonoidy, garbniki, alkaloidy, aminokwasy. Herbata Pu-erh zawiera również pierwiastki śladowe (wapń, magnez, żelazo, cynk, mangan, miedź, selen) oraz witaminę E. Otrzymany produkt po zaparzeniu ma brunatną barwę oraz charakterystyczny ziemisto-korzenny smak i aromat.
Częste picie czerwonej herbaty chińskiej nie tylko wpływa korzystnie na organizm, ale także zapewnia doskonałe samopoczucie. Czerwona herbata Pu-erh daje uczucie lekkości, a odpoczynek po ciężkim dniu zmienia się w chwilę relaksu i odprężenia. 
Herbata została wykorzystana do namoczenia owoców. Dzięki temu stały się miękkie i dodatkowo aromatyczne. Dodanie potem jeszcze tego naparu do ciasta daje nam efekt mocnego aromatu. Można kombinować i nie dodawać bakalii. Wtedy, zamiast 2 szklanek wody dać tylko 1 i wlać ostudzoną do ciasta. Jeśli nie zależy Wam na wyraźnym aromacie herbacianym, możecie dać przyprawy korzenne. Wszystko zależy od Waszych upodobań. Do przepisu użyłam czerwonej liściastej, bo taką lubię. A wy oczywiście możecie dać inną, swoją ulubioną. 

Wartość odżywcza 1 kawałka (wyszło 12)
319 kcal B 8 g W 36 g T 15 g

Składniki:
2 szklanki mąki (u mnie pełnoziarnista)
4 jajka 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody 
3/4 szklanki słodzika/cukru
pół szklanki oleju (u mnie rzepakowy)
2 łyżki herbaty+2 szklanki gorącej wody
pół szklanki orzechów (u mnie włoskie)
400 g suszonych owoców (morele, żurawina, śliwka wedle uznania)
polewa
pół tabliczki gorzkiej czekolady
łyżka masła
3 łyżki mleka 

Przygotowanie:
1. Suszone owoce zalewamy wrzątkiem na 5 minut. Odcedzamy i siekamy drobno. Orzechy również kroimy drobno.
2. Herbatę zalewamy wrzątkiem i parzymy chwile. Posiekane owoce wrzucamy do większej miski i zalewamy je przecedzonym herbacianym naparem. Zostawiamy tak na godzinkę. 
3. Żółtka ucieramy ze słodzikiem/cukrem. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodajemy stopniowo na przemian z olejem do masy jajecznej. Następnie dodajemy owoce z herbatą oraz orzechy. Na koniec ubijamy białka na sztywno i mieszamy wszystko razem delikatnie.
4. Formę 20 cm wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy masę. Pieczemy 50 minut 180 stopni (do suchego patyczka)
5. Czekoladę rozpuszczamy z masłem, dodajemy mleko i mieszamy, aby nie było grudek. Polewamy ostudzone ciasto i wedle uznania ozdabiamy. 

4 komentarze:

  1. Mniam mniam, chętnie je wypróbuję. Znałam tylko ciasto herbaciane, ale na drożdżach, równie pyszne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a ja za to nie znam na drożdżach :)

      Usuń
  2. Tego ciasta to nie znałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele smakołyków, których nie znamy :) Teresko polecam je wykonać :)

      Usuń