Szukaj na stronie

Orzechowo kokosowa kostka jaglana bez pieczenia

Orzechowo kokosowa kostka jaglana bez pieczenia

Inaczej brownie jaglane bez pieczenia o zachwycającym smaku!




Ostatnio pokochałam wszelkie desery i ciasta z wykorzystaniem kaszy jaglanej. Tym razem padło na moje ulubione połączenie bananów z masłem orzechowym, a do tego jeszcze mnóstwo mojego kolejnego składnika, czyli kokos! Ciasto wyszło MEGA SMACZNE i żeby nie jego kaloryczność w większym kawałku, zjadłabym całe naraz sama! Każdy mój degustator był zachwycony smakiem i nawet nie świadomy, że jest ono zrobione z kaszy :)
Deser robi się bardzo szybko i jest z łatwo dostępnych produktów, dlatego ten przepis jest zdecydowaniem jednym z moich ulubionych! Ciasto jest bardzo sycące i jednym kawałkiem spokojnie zaspokoicie chęć na słodkie ;) 

Wartości odżywcze 1 kawałka (12)
240 kcal B 8 g W 20 g T 17 g


Składniki:
  • 200 g kaszy jaglanej
  • 2,5 szklanki mleka (ja dałam roślinne migdałowe)
  • 150 g mąki kokosowej lub wiórków kokosowych
  • 200 g masła orzechowego (polecam z kawałkami orzechów)
  • 3 dojrzałe banany
  • 2 łyżki kakao
  • pół kubka likieru słony karmel Krupnik (nie jest obowiązkowy)
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • kilka kostek gorzkiej czekolady rozpuszczonej na polewę

Przygotowanie:

  • Kaszę jaglaną przepłukujemy wrzątkiem, a następnie zimną wodą. Mleko wlewamy do większego garnuszka, dodajemy parę kropel aromatu waniliowego i gotujemy. Do gotującego się mleka dodajemy kaszę i co chwilę mieszając, aby nie przypaliło gotujemy do wchłonięcia mleka.
  • Ugotowaną kaszę chwilę studzimy i do jeszcze ciepłej dodajemy pokrojonego banana oraz kakao. Wszystko dokładnie blendujemy najlepiej na gładką masę (stopniowo dodając likier, który jest tylko dla smaku, można go pominąć).
  • Następnie dodajemy masło orzechowe oraz mąkę kokosową lub wiórki kokosowe. Wszystko ponownie dokładnie blendujemy. Masa będzie dość gęsta.
  • Spód formy (20x25) wykładamy papierem do pieczenia, a boki delikatnie natłuszczamy. Wykładamy masę do formy i dobrze ją dociskamy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali i polewamy nią deser.  Wkładamy do lodówki na parę godzin a najlepiej na całą noc.





Budyniowiec z bananem na zimno

Budyniowiec z bananem na zimno

Bardzo łatwe i szybkie ciasto z budyniu bez pieczenia. 



Ten deser jest bardzo prosty i smaczny, bo z pewnością wiele osób lubi budyń. Wystarczy go ugotować z galaretką, dodać banana i do lodówki. Spód możecie wykonać z tego, co macie pod ręką i oczywiście zamienić smaki na swój ulubiony budyń. 


Składniki:
  • 3 szklanki mleka
  • 1 budyń waniliowy
  • 1 budyń czekoladowy
  • 1 galaretka cytrynowa lub pomarańczowa
  • 2 banany
  • dosłodzić wedle uznania
  • na spód  wedle uznania: naleśnik/biszkopty/herbatniki

Przygotowanie:
  • Mleko musimy podzielić na dwie warstwy czyli jedna warstwa to 1 szklanka do gotowania i pół szklanki do rozpuszczenia. Galaretkę dzielimy na pół.
warstwa czekoladowa
  • Do garnka wlewamy 1 szklankę mleka, dosładzamy i gotujemy. W pół szklanki zimnego mleka rozpuszczamy budyń i wlewamy do gotującego się mleka razem z połową galaretki. Mieszamy dokładnie, odstawiamy, aby ostygło.
  • Formę (18 lub 20) wykładamy folią spożywczą, na spód układamy naleśnika lub biszkopty i wylewamy budyń. Układamy banana pokrojonego w talarki i wkładamy do lodówki.
warstwa waniliowa
  • Ta sama procedura co wyżej, tylko bez banana. Ewentualnie możecie go dać również na wierzch wedle uznania.
  • Wkładamy do lodówki na parę godzin, aby ciasto stężało. Ja dodatkowo wierzch posypałam kakao.



Kruche czekoladowe ciasto z wiśnią

Kruche czekoladowe ciasto z wiśnią


Mocno czekoladowe ciasto z wiśnią.



Kolejne ciasto z maślaną kruszonką, tym razem w wersji czekoladowej z dodatkiem wiśni. Do tego przepisu macie dołączony filmik z YouTube, gdzie czasami zdarzy mi się coś wrzucić. Przyznam, że nagrywanie filmów słabo mi wychodzi, bo nie mam na to warunków. Przygotowuje desery w różnych miejscach i nie zawsze jest miejsce oraz sprzęt na nagrywanie, więc wybaczcie za brak profesjonalizmu :)

Wartości odżywcze 1 kawałka (20):
180 kcal B 4 g W 17 g T 10 g 


Składniki:

ciasto
  • 200 g zimnego masła
  • 400 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 4 łyżki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
masa
  • 2 budynie czekoladowe
  • 4 łyżki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
  • 3 szklanki mleka
  • 1 galaretka pomarańczowa
  • 500 g wiśni (mogą być mrożone)

Przygotowanie:

ciasto
  • Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao. Dodajemy masło pokrojone w kostkę, cukier puder i jajka. Zagniatamy ciasto i dzielimy je, jedna większa część na spód i mniejsza na wierzch. Formujemy rulonik owijamy w folie spożywczą i wkładamy do zamrażarki.
masa
  • 2 szklanki mleka gotujemy, a w 1 rozpuszczamy budynie i cukier puder. Do gotującego mleka dodajemy budyń i galaretkę. Mieszamy i odstawiamy, aby ostygło (mieszajcie do jakiś czas, aby nie zastygło i masa była gładka do wylania na ciasto).
  • Wiśnie jeśli mrożone, muszą być dobrze odciśnięte z nadmiaru soku po rozmrożeniu i obtaczamy je delikatnie w odrobinie mąki ziemniaczanej (lub zwykłej jeśli nie macie).
  • Formę prostokątną (32x26) wykładamy papierem do pieczenia. Wyciągamy z zamrażarki większą część ciasta i ścieramy ją na tarce o grubych oczkach. Uklepujemy lekko, aby nie zostały dziury i wylewamy zimny budyń (upewnijcie się, że nie jest gorący, aby nie sparzyło ciasta). Na to rozrzucamy wiśnie i ścieramy drugą część ciasta. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni 50 minut. Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.







Czekoladowe placki bananowe

Czekoladowe placki bananowe


Szybkie i smaczne czekoladowe placuszki bananowe. 



Przeglądając programy kulinarne w telewizji, natrafiłam na kanał z Ewą Wachowicz, która jak zwykle pichciła coś smacznego. Przygotowywała placuszki, co od razu przyciągnęło moją uwagę i musiałam wykonać ten przepis u siebie.  Szybki i smaczny, świetnie będzie smakował z dodatkami np. masłem orzechowym lub odrobiną dżemu. Są dość miękkie, ale smakiem nadrabiają swój wygląd :)

Wartości odżywcze 1 porcji:
199 kcal B 8 g W 23 g T 5 g

Składniki:
  • 2 banany najlepiej dojrzałe
  • 2 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 2  łyżki mąki
  • 1 łyżka cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
  • tłuszcz do smażenia

Przygotowanie:

  • Banany rozgniatamy, jajka roztrzepujemy. Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy do połączenia (wystarczy ręcznie).
  • Smażymy na rozgrzanym tłuszczu (masa jest dość rzadka i wolno się smaży, dlatego trzeba chwile dłużej je przytrzymać, aby nie były surowe). Gotowe podajemy z ulubionymi dodatkami.


Naleśniki ryżowo kokosowe

Naleśniki ryżowo kokosowe

Naleśniki na mące ryżowej z dodatkiem mąki kokosowej.



Uwielbiam naleśniki i stanowczo za rzadko je wykonuje! Mam już na tyle wprawy, że wychodzą mi z praktycznie każdego rodzaju mąki, dlatego dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na ich słodką kokosową wersję i przy okazji bez glutenową.

Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ryżowej (można całość zrobić z pszennej)
  • 2,5-3 szklanki mleka ( dodawałam na oko, może wyjść nieco więcej)
  • 2 jajka
  • 3 łyżki mąki kokosowej lub wiórek kokosowych
  • 2 łyżki oleju
*1 szklanka = 600 ml (taka od piwa)

Przygotowanie:
  • Wszystkie składniki dokładnie miksujemy ze sobą, aby powstała lejąca konsystencja. Odstawiamy ciasto na 10 minut i smażymy naleśniki.




Sernik malinowy ombre na zimno

Sernik malinowy ombre na zimno


Sernik z dodatkiem malin na spodzie kokosowym.



Jakiś czas temu dzieliłam się z Wami przepisem na sernik malinowy. Połączenie smakowe jest w nim wyborne, dlatego postanowiłam wykonać podobną wersję na kokosowym spodzie. Dodatkowo urozmaiciłam sernik nieco wyglądem, wykonując warstwy tzw. ombre. Efekt nie jest jakoś super widoczny, ale zauważalny.

Wartość odżywcza 1 kawałka (12):
233 kcal B 12 g T 12 g W  5 g

Składniki:
spód
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 100 g wiórków kokosowych
masa serowa
  • 1 kg twarogu dobrze zmielonego
  • 2 galaretki cytrynowe +500 ml wody
  • 400 g malin
  • 150 ml śmietanki 30%
  • pół szklanki cukru pudru (zmielony słodzik)

UWAGI
Maliny można zastąpić innym owocem i mogą być to mrożone. Po rozmrożeniu należy pamiętać o odlaniu nadmiaru soku przed zmiksowaniem.

Przygotowanie:
spód

  • Masło łączymy z wiórkami kokosowymi dokładnie. Spód formy (24) wykładamy papierem do pieczenia, boki natłuszczamy lekko i wylepiamy spód. Wkładamy do lodówki na czas przygotowania masy.
masa serowa
  • Galaretki rozpuszczamy i odstawiamy, aby ostygły. Maliny zblendować (ja zostawiłam większe kawałki), śmietankę ubijamy.
  • Do twarogu wsypujemy cukier puder i ubitą śmietankę, miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy ostudzoną galaretkę, najlepiej porcjami cały czas miksując. Masę dzielimy na dwie części, jedna większa druga mniejsza (mniejsza będzie na wierzch, więc może jej być nie dużo).
  • Większą część wylewamy na schłodzony spód i porcjami nakładamy mus z malin, zostawiając odrobinę na wierzch. Następnie za pomocą patyczka lub noża mieszamy delikatnie tworząc koło (owoce z kolorem się rozejdą po masie). Wkładamy do lodówki, aby nieco stężało (drugiej części masy nie wkładamy).
  • Po około godzinie, gdy masa będzie już trochę sztywna, wylewamy pozostałą masę i nakładamy resztę malin. Polecam zrobić patyczkiem jakieś fale, to na koniec fajny wzór wyjdzie. Ja dodatkowo posyłam wiórkami kokosowymi jeszcze. Całość wstawiamy do lodówki na całą noc.




Jaglana czekośliwka bez pieczenia

Jaglana czekośliwka bez pieczenia

Ciasto jaglane z dodatkiem suszonych śliwek. 



Przy słonecznej niedzieli dzisiaj w roli w głównej moja ulubiona kasza jaglana. Ostatnio szaleje z nią w kuchni i próbuje kombinować na różne sposoby, aby wykorzystać ją do ciast. Tym razem padło na wersję czekoladową z suszoną śliwką. Ostatnio miałam sporą dostawę z mojego ulubionego sklepu BRAT.PL, więc mogę poszaleć z przepisami. 
Ciasto dzięki kaszy jest sycące, nie za słodkie i mokre. Wiadomo, że różni się od ciast pieczonych, ale ja ostatnio wole jeść takie wydanie, bo mają mniej kaloryczne i można je jeść bez większych wyrzutów sumienia :P

Wartość odżywcza 1 kawałka (12):
143 kcal B 3 g W 12 g T 3 g

Składniki:

spód
  • 150 g sparzonych suszonych śliwek 
  • 80 g płatków jaglanych lub owsianych (suchych)
  • 1 łyżka masła orzechowego lub rozpuszczone masło 
masa 
  • 150 g kaszy jaglanej 
  • 2 łyżki kakao 
  • 80-100 g sparzonych suszonych śliwek 
  • 50 g rozpuszczonej gorzkiej czekolady 
  • 4 łyżki mąki kokosowej lub wiórków kokosowych 
  • 3/4 szklanki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
  • +kakao na wierzch

Przygotowanie:

spód
  • Sparzone śliwki blendujemy, dodajemy do nich suche płatki oraz masło orzechowe. Wszystko razem dokładnie mieszamy łyżką. Spód formy (18-20 cm) wykładamy papierem do pieczenia, a boki lekko natłuszczamy i wylepiamy masą spód. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy. 
masa 
  • Kaszę jaglaną gotujemy. W trakcie wsypywania kaszy do gotującej wody dodajemy kakao i cukier puder. Wszystko gotujemy do czasu wchłonięcia całej wody. Studzimy i jeszcze ciepłą blendujemy najlepiej na gładką masę. 
  • Śliwki blendujemy lub kroimy na drobne kawałeczki wedle uznania, dodajemy do kaszy razem z mąką/wiórkami kokosowymi i rozpuszczoną czekoladą. Wszystko razem blendujemy. 
  • Masę przekładamy na schłodzony spód mocno dociskając. Wierzch posypałam dodatkowo przesianym kakao i odrobiną wiórków. 
  • Ciasto wstawiamy do lodówki na parę godzin. Przechowywać w lodówce i spożyć najlepiej w ciągu 2-3 dni. 



Nadmiar wody w organizmie

Nadmiar wody w organizmie


Woda jest niezbędnym składnikiem każdego z nas, lecz często nasz organizm ją magazynuje, przez co puchniemy, jeśli nie stosujemy paru wytycznych. 

Co powoduje gromadzenie się wody?
  • HORMONY 

Podczas miesiączki zmienia się poziom estrogenu i progesteronu. Jest to naturalny proces i obrzęki mijają wraz z jej końcem. Jednak w sytuacji, gdy stosujesz antykoncepcję hormonalną, poziom estrogenu jest stale wysoki, a to z kolei może powodować przewlekły stan gromadzenia się wody w organizmie.

  • PROBLEMY Z TARCZYCĄ

Zachwiania gospodarki hormonalnej i nieleczone choroby związane z tarczycą są poważnym problem także przy gromadzeniu wody. 

  • ZBYT MAŁA ILOŚĆ WODY 

Najczęstszym problemem jest błędne myślenie. Picie zbyt małej ilość wody w ciągu dnia powoduję, że te resztki co mamy w organizmie zaczynają się magazynować w celu zabezpieczenia organizmu.

  • SPOŻYWANIE ZBYT DUŻEJ ILOŚCI SODU

Nadmierne spożycie soli (mowa o produktach z dużą ich ilością). Obecny w jej składzie sód działa jak pompa-wysysa wodę z komórek i transportuje ją do przestrzeni międzykomórkowej, przez co tworzy się opuchlizna. 

  • BRAK RUCHU 

Składają się na to takie czynniki, jak siedzący tryb życia, brak ruchu, nieregularne i źle zbilansowane posiłki. Wszystko to spowalnia metabolizm oraz przepływ krwi, co sprzyja obrzękom. 

  • ZBYT WYSOKI POZIOM STRESU

Stres dotyka nas na co dzień, a od jego nadmiaru będzie rósł poziom kortyzolu tzw. hormonu stresu, który może wpłynąć na nadnercza i co za tym idzie, oczywiście zatrzymanie wody.

  • NADMIAR ALKOHOLU 

Dobrze wiemy, że alkohol odwadnia, a organizm za wszelką cenę próbuje zachować równowagę, więc może powodować odkładanie się wody pod skórą.

Co robić, aby pozbyć się nadmiaru wody?
Wszystkie wyżej wymienione zasady musimy zamienić na pozytywną stronę. 
  • Wykonujemy badania krwi, które potwierdzają/wykluczają zmiany hormonalne i w razie potrzeby porządnie bierzemy się za ich leczenie. To podstawa! 

  • Pijemy odpowiednią ilość wody w ciągu dnia. Zaleca się, aby pić około 2,3 litrów dziennie, oczywiście wszystko dostosowując do swojego zapotrzebowania (sportowcy z reguły potrzebują nieco więcej)

  • Odrzucamy wszystkie fast foody, przetworzoną żywność, ograniczamy spożycie soli.

  • Pilnujemy odpowiedniej diety, bogatej w warzywa i owoce. Nie pijemy za dużo kawy, a więcej ziół-takich jak pokrzywa, skrzyp czy mniszek. 

  • Zwiększamy wysiłek fizyczny i nie siedzimy całymi dniami. Codziennie przeznaczaj minimum pół godziny na ruch–nie muszą to być specjalne ćwiczenia, wystarczy dłuższy spacer.

  • Mniej stresu, więcej uśmiechu. Wiem, że życie bywa stresujące, ale nie można się w nim pogrążać. Hobby, ciekawe towarzystwo, relaks-na tym skup się przede wszystkim.

  • Zdecydowanie mniej alkoholu. Nikt nie każe całkowicie rezygnować, a jedynie w granicach rozsądku. Lubisz napić się piwa z kolegą czy drinka z koleżanką-ok, ale nie co drugi dzień. 

Mimo stosowania powyższych zasad dalej zmagasz się z problemem?
Wtedy zostaję przebadać się pod kątem chorób i wybrać się do specjalisty. Najczęściej w takich przypadkach może oznaczać:
  • niedoczynność tarczycy 
  • zaburzenia pracy nerek 
  • choroby wątroby
  • cukrzyca
  • niewydolność krążenia 

Na koniec przestrzegam jeszcze przed suplementami i lekami reklamowymi na pozbycie się wody. Lepiej nie sięgać po farmaceutyki na własną rękę, bez konsultacji lekarskiej. Leki mogą jedynie maskować problem, którego przyczyna może tkwić dużo głębiej i poważnie zagrażać twojemu zdrowiu. 


Sernik z jabłkami na kruchym cieście

Sernik z jabłkami na kruchym cieście


Sernik z maślaną kruszonką i słodkim jabłkiem.



Uwielbiam serniki oraz szarlotki i takim sposobem mama specjalnie dla mnie stworzyła ten oto przepis, z którym koniecznie muszę się z Wami podzielić! Wszystko co lubię w jednym- ser, jabłka, kruszonka i jeszcze czekolada. Mama wpadła na świetny pomysł!

Wartości odżywcze 1 kawałka (20):
235 kcal B 8 g W 18 g T 12 g 

Składniki:

ciasto
  • 400 g mąki orkiszowej
  • 2 jajka
  • 200 g masła zimnego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g cukru pudru (zmielony słodzik)
masa serowa
  • 500 g twarogu półtłustego
  • 2 łyżki masła rozpuszczonego
  • 2 jajka
  • pół szklanki cukru pudru
  • 5 szt jabłek
  • 1 budyń waniliowy
  • łyżeczka cynamonu
  • sok z połowy cytryny
  • 50 g czekolady gorzkiej

Przygotowanie:

ciasto
  • Do mąki dodajemy proszek do pieczenia, cukier puder i miękkie zimno masło pokrojone w kostkę. Łączymy tworząc kruchą konsystencję i na koniec dodajemy jajka. Zagniatamy gładkie ciasto. Dzielimy je na pół, owijamy folią spożywczą i składamy do zamrażarki.
masa serowa
  • Jajka ubijamy z cukrem pudrem na puch. Następnie dodajemy twaróg, masło, budyń, sok z cytryny i dokładnie miksujemy.
  • Jabłka kroimy drobno w kostkę i obtaczamy w cynamonie. Pół czekolady ścieramy na tarce o grubych oczkach, dodajemy razem z jabłkami do masy i wszystko mieszamy już tylko łyżką. 

  • Formę (32x26) wykładamy papierem do pieczenia. Wyjmujemy jedną część ciasta i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Lekko uklepujemy spód. Wykładamy masę serową, ścieramy drugą połówkę jako kruszonkę i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 50 minut w 180 stopniach. Na ciasto wyjęte z piekarnika jeszcze ciepłe ścieramy resztę czekolady i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. 




Czekoladowe ciasto bananowe z borówką bez miksera

Czekoladowe ciasto bananowe z borówką bez miksera


Szybkie ciasto z bananami i borówką bez użycia miksera.



Lato za oknem w pełni, słońce dogrzewa i przesiadywanie na dworze sprzyja dobremu nastrojowi. Do tego kawka z małym kawałkiem ciasta i od razu człowiek szczęśliwy. Może niekoniecznie cały czas jest to słoneczko i przeplata się z deszczem, ale i tak jest dość ciepło i przyjemnie :) Bazą jest banan i jajka a mała ilość mąki, dlatego ciasto jest mega dietetyczne!

Wartości odżywcze 1 kawałka (10):
60 kcal  B 3 g W 7 g T 2 g 

Składniki:
  • 2 banany (najlepiej dojrzałe)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki kakao
  • 5 łyżek mąki (u mnie owsiana)
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • dosłodzić wedle uznania
  • około 100 g borówek lub innych owoców
Przygotowanie:
  • Banany rozgniatamy widelcem. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i kakao. Wszystkie składniki oprócz owoców łączmy ze sobą (można bez użycia miksera).
  • Małą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy masę. Na wierzch wciskamy owoce i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni około 30-40 minut do suchego patyczka.



Bananowa babka zebra

Bananowa babka zebra

Mniejsza wersja słynnej zebry w wersji bananowej. 



Ostatnio polubiłam ciasta z bananami, więc postanowiłam tym razem wykonać babkę z ich udziałem. Do tego dodałam fajny wizualny efekt zebry i efekt wyszedł super! W smaku boska, mokra, bananowa, na dodatek ma bardzo mało kalorii :)

Wartość odżywcza 1 kawałka (10-12)
96 kcal B 4 g W 12 g T 3 g 

Składniki:
  • 3 banany (najlepiej dojrzałe)
  • 1 szklanka mąki (dałam orkiszową)
  • 4 jajka w temp. pokojowej
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła orzechowego (lub oleju)
  • dosłodzić wedle uznania
Przygotowanie:
  • Banany rozgniatamy widelcem i miksujemy z jajkami. Mąkę przesiewamy z sodą.
  • Dosłodzić wedle uznania, jeśli lubicie słodkie i wszystko dokładnie miksujemy. Masę dzielimy na pół.
  • Do jednej części dodajemy kakao i miksujemy. Do drugiej dodajemy masło orzechowe (jest dla smaku, więc nie jest koniecznym składnikiem, wtedy zastępujemy olejem).
  • Małą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy na przemian masę. Dwie łyżki jasne, dwie ciemniej i tak do wykończenia (lub prosto z misek lejemy na przemian). Pieczemy w nagrzanym piekarniku 180 stopni około 40 minut do suchego patyczka.






Sałatka ryżowa z szynką, serem i cebulką

Sałatka ryżowa z szynką, serem i cebulką


Ostrzejszy aromat dzięki cebulce nadaję sałatce wyrazistego smaku.



Rodzinne spotkanie, więc na stole zagościła sałatka. Standardowa, którą każdy uwielbia z ryżem i bardzo prosta z łatwo dostępnymi składnikami. Wcześniej wstawiałam już przepis na sałatkę ryżową, lecz tam była kukurydza oraz papryka, a tutaj dodałam cebulkę czerwoną, która całkowicie zmienia smak i dodaje wyrazistości. Dodatkowo użyłam mieszanki ryżu: paraboliczny, czarny i czerwony, dzięki czemu kolorystycznie ubarwia sałatkę.

Składniki:
  • 100 g ryżu (użyłam 3 kolorowego)
  • puszka groszku
  • 2 średnie czerwone cebulki
  • 100 g szynki
  • 100 g sera żółtego
  • jogurt, majonez, sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
  • Ryż gotujemy, groszek odsączamy z wody, cebulę kroimy w kostkę, tak samo szynkę i ser.
  • Dodajemy jogurt lub majonez (my nie lubimy "zbyt mokrej" dlatego dałam 2 łyżki jogurtu i łyżkę majonezu), doprawiamy wedle uznania i wszystko dokładnie mieszamy.
  • Zalecam odstawić na godzinkę, wtedy sałatka będzie smaczniejsza jak przejdzie się smakiem, niż taka od razu po zrobieniu :)




Zapraszam również po przepis na podobną wersję sałatki ryżowej. 

Placki z jabłkiem na kefirze

Placki z jabłkiem na kefirze

Puszyste i słodkie placuszki na kefirze z jabłkami.



Dawno nie jadłam żadnych placków, a szczególnie z jabłkiem, bo uwielbiam je najbardziej. Postanowiłam przy niedzieli wykonać wersje z kefirem. Każde placki z dodatkiem maślanki i kefiru zyskują swój niepowtarzalny smak i konsystencję i są bez porównania lepsze od tych na mleku. Kwestię dodatków zostawiam wedle Waszych upodobań, a jabłka możecie zastąpić np. truskawkami świeżymi, które też świetnie tutaj pasują. :)

Wartość odżywcza 1 porcji (4-5)
277 kcal B 10 g W 51 g T 3 g

Składniki:
  • 1 kefir (400 ml) *kefir wyjąc chwile wcześniej z lodówki
  • 1 jajko
  • 2 szklanki mąki
  • pół łyżeczki sody
  • 2 starte jabłka
  • 2 łyżki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
Przygotowanie:
  • Do mąki dodajemy sodę, jajko, cukier puder i kefir. Dokładnie mieszamy i na koniec dodajemy starte jabłka. Mieszamy ponownie. 
  • Smażymy placuszki najlepiej na maśle klarowanym i gotowe posypujemy cukrem pudrem.


Kurczak w panierce owsianej

Kurczak w panierce owsianej

Nietypowa chrupiąca odmiana panierki mięsa.


Ostatnio zasypywałam Was słodkościami, dlatego dziś czas na obiad. Każdy na pewno kojarzy przekąski oferowane przez McDonalda czy inne takiego typu lokale, gdzie w swojej ofercie mają panierowane kawałki kurczaka. Ja osobiście nie jadam takich rzeczy, bo ilość mięsa w tym jest znikoma, dlatego domowa wersja jest tu wiadomo bardziej wartościowa.

Wartość odżywcza 1 porcji (2-3):
309 kcal B 37 g W 23 g T  3 g

Składniki:
  • 1 szklanka suchych płatków owsianych 
  • 2 jajka 
  • 400 g fileta z kurczaka lub indyka 
  • sól, pieprz do smaku (inne wedle uznania)
  • masło klarowane do smażenia
Przygotowanie:
  • Mięso myjemy i osuszamy z nadmiaru wody. Dzielimy na mniejsze porcje i rozbijamy tłuczkiem (lub wałkiem).
  • Jajka roztrzepujemy i dodajemy do nich sól i pieprz.
  • Płatki rozsypujemy na duży talerz wygodny do panierowania. 
  • Mięso obtaczamy w jajku, następnie w płatkach i smażymy z obu stron na rozgrzanym tłuszczu. 



Sernik na kruchym z kawą i żurawiną

Sernik na kruchym z kawą i żurawiną

Sernik na kruchym cieście z nutą kawy i słodką żurawiną. 


Witajcie w słoneczną niedzielę. Pogoda zachęca do siedzenia na tarasie z kawusią i jakimś słodkim akcentem. Jako wielbicielka serników wpadłam wczoraj na pomysł połączenia go z kawą. Maślane kruche ciasto z kremowym serkiem śmietankowym i mascarpone, do tego aromat kawy i słodka żurawina stworzyła niebanalny smak!

Wartości odżywcze 1 kawałka (24):
212 kcal B 7 g W 11 g T 15 g

Składniki:
ciasto:
  • 400 g mąki (u mnie orkiszowa)
  • 2 jajka
  • 200 g masła zimnego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g cukru pudru (zmielony słodzik)
masa:
  • 500 g twarogu śmietankowego**
  • 250 g mascarpone*
  • 3 jajka*
  • pół szklanki cukru pudru (zmielony słodzik)
  • 1 budyń śmietankowy
  • 100 g rozpuszczonego masła
  • spora garść żurawiny (sparzonej)
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (suchej)
  • sok z połowy cytryny
*taki twaróg dostaniecie w kostce w Biedronce, możecie też dać zwykły ser z wiaderka lub półtłusty dobrze zmielony.
*produkty muszą być w temperaturze pokojowej

Przygotowanie:
ciasto
  • Do mąki dodajemy proszek do pieczenia, cukier puder i masło pokrojone w kostkę. Łączymy tworząc kruchą konsystencję i na koniec dodajemy jajka. Zagniatamy gładkie ciasto. Dzielimy je na pół, owijamy folią spożywczą i składamy do zamrażarki.
masa serowa
  • Jajka ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodajemy rozpuszczone masło, budyń (proszek), twaróg oraz mascarpone, sok z cytryny i wszystko dokładnie miksujemy.
  • Masę dzielimy na pół i do jednej z nich dodajemy kawę (suchą). Dokładnie miksujemy, aby kawa dobrze się rozprowadziła.

  • Dużą blaszkę (32x26) wykładamy papierem. Wyjmujemy jedną część ciasta i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Lekko uklepujemy spód. Wylewamy na to masę serową. Możecie to zrobić na sposób zebry (czyli dwie łyżki jasnej, potem ciemnej) lub warstwami jak wolicie. Ja wylewałam paskami po długości, jedna obok drugiej. Na wierzch układamy żurawinę i ścieramy drugą połówkę ciasta jako kruszonkę.
  • Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 50 minut w 180 stopniach.



Sernik chałwowy na spodzie z ciastek

Sernik chałwowy na spodzie z ciastek

Ciężki i mocno zbity sernik z dodatkiem chałwy.


Dostałam od znajomego jakiś czas temu chałwę, która przywiózł z podróży. Lubię czasami kawałek jej zjeść, ale wiadomo, że za dużo się nie da. Kiedyś moja mama robiła sernik z wykorzystaniem właśnie tego składnika, więc musiałam go powtórzyć w swojej kuchni. Takim sposobem wyszedł dość ciężki i zbity, ale za to bardzo smaczny sernik do kawki. Za sprawą chałwy ma nieco więcej ponad średnią kalorii, ale jednym kawałkiem maksymalnie dwoma spokojnie zaspokoicie swój apetyt.

Wartość odżywcza 1 kawałka (24):
236 kcal B 12 g W 17 g T 13 g


Składniki:
spód
  • 200 g herbatników
  • 80 g masła rozpuszczonego
masa serowa
  • 1 kg twarogu dobrze zmielonego*
  • 4 jajka*
  • 100 g masła rozpuszczonego
  • 2 łyżki budyniu śmietankowego (lub skrobi ziemniaczanej)
  • 400 g chałwy (ja wybrałam kakaową)
  • pół szklanki cukru pudru (u mnie zmielony słodzik)
*składniki muszą być w temperaturze pokojowej

Przygotowanie:
spód
  • Ciastka kruszymy i łączymy z masłem. Spód dużej prostokątnej formy (37x25) wykładamy papierem do pieczenia i układamy spód z ciastek. Wsadzamy do lodówki na czas przygotowania masy. 
masa serowa
  • Jajka ubijamy z cukrem pudrem na puszysto. Chałwę drobno kruszymy.
  • Do twarogu dodajemy ostudzone rozpuszczone masło oraz budyń i miksujemy do połączenia składników. Następnie pokruszoną chałwę i ubite jajka. Wszystko dokładnie mieszamy, ale nie za długo.  
  • Do nagrzanego piekarnika na 180 stopni wkładamy ciasto i pieczemy 60 minut. Po upieczeniu nie wyjmujemy od razu, zostawiamy przy uchylonych drzwiczkach na przynajmniej godzinę. Następnie stawiamy w chłodnym miejscu i gotowy do spożycia najlepiej przetrzymywać w lodówce. 




Arbuziki z galaretki

Arbuziki z galaretki

Słodka przekąska, która dodatkowo fajnie wygląda. 


Dzisiaj mam dla Was super pomysł na przekąskę idealną na spotkanie towarzyskie szczególnie dla dzieci :) Przygotowanie nie wymaga dużego zaangażowania ani składników, aby tylko cierpliwości i czasu. Przysmaki z warstw galaretek zawsze mają ten minus, że trzeba nad nimi trochę czasu spędzić, ale dla efektu końcowego warto się trochę poświęcić. 

Składniki:
  • 3 galaretki czerwone (np. truskawkowa) + 700 ml wrzątku
  • 2 galaretki zielone (agrestowe) + 500 ml wrzątku
  • szklanka śmietanki 30%
  • 2 kostki gorzkiej czekolady 
  • wykałaczki 
Przygotowanie:
  • Jedną galaretkę zieloną rozpuszczamy we wrzątku (250 ml) i studzimy. 
  • Małą keksówkę wykładamy szczelnie folią spożywczą, wylewamy pół galaretki i wstawiamy do lodówki, aby stężała. 
  • Jak reszta zielonej galaretki za bardzo stężała, podgrzejcie ją kilka sekund i ostudzoną mieszamy z połową szklanki śmietanki. Wylewamy na stężały zielony spód i chowamy do lodówki. 
  • Wszystkie galaretki czerwone rozpuszczamy we wrzątku i ostudzoną wylewamy na śmietanową warstwę. Chłodzimy w lodówce. 
  • Drugą galaretkę zieloną rozpuszczamy we wrzątku (250 ml) i studzimy. Połowę galaretki łączymy z resztą śmietanki, wylewamy na czerwoną warstwę i do lodówki. Na stężałą białą warstwę wylewamy resztę zielonej. 
  • Dobrze stężały deser (najlepiej po całej nocy) wyjmujemy z formy. Kroimy w plastry (około 2 cm), a następnie w trójkąty i nadziewamy na wykałaczki. 
  • Czekoladę rozpuszczamy i za pomocą wykałaczki nakładamy kropki na galaretkę. 




Ptasie mleczko ze śmietanki

Ptasie mleczko ze śmietanki


Bardzo prosty przepis na domowe puszyste ptasie mleczko. 



Mając do wykorzystania śmietankę z kończącym terminem, chciałam z niej wykonać jakiś deser. Nie wiem, czy zalicza się on do małych deserów, czy do ciast na zimno, obie wersje pasują.
Znalazłam galaretki, dołożyłam dojrzałego banana i wyszedł mi przepyszny domowy deser. Nie jestem jakąś super fanką ptasiego mleczka, ale jak już ktoś mi je podarował, nie mogło się przecież zmarnować :) Najlepsze są te bez polewy, bo lubię ten efekt puchu w masy. I w tym przepisie ubijając śmietankę, uzyskałam praktycznie ten sam efekt i to bez żadnych dodatków spulchniających.

Wartość odżywcza 1 kawałka (16)
78 kcal B 1 g W 2 g T 7 g 

Składniki:
  • 400 ml śmietanki 30% 
  • 1 galaretka truskawkowa + 250 ml wrzątku
  • 1 galaretka cytrynowa + 250 ml wrzątku 
  • 1 banan (można pominąć lub dać inny owoc) 
  • dosłodzić wedle uznania (w przypadku galaretek bez cukru)
Przygotowanie:
  • Galaretkę truskawkową rozpuszczamy w gorącej wodzie i studzimy (mieszajcie co jakiś czas podczas studzenia). 200 ml śmietanki ubijamy na sztywno i łączymy z ostudzoną galaretką.
  • Małą formę keksówkę lub kwadratową (ja użyłam 20x20) smarujemy tłuszczem i na to kładziemy folię spożywczą (nie będzie wtedy latać i trzymać się formy). Wylewamy truskawkową wersję i wkładamy do lodówki, aby masa stężała. 
  • Po niecałej godzinie banana kroimy w talarki i układamy na warstwie lekko dociskając. 
  • Przygotowujemy drugą warstwę w ten sam sposób co pierwszą i wylewamy na warstwę truskawkową. 
  • Wstawiamy całość do lodówki najlepiej na całą noc. Schłodzone kroimy w kostkę i można jeść bezpośrednio tak jak ptasie mleczko, a nie widelcem. 



Zakwasy - jak sobie z nimi radzić

Zakwasy - jak sobie z nimi radzić


Każdy, kto podejmuje większy wysiłek fizyczny niż zwykle, następnego dnia odczuwa nieprzyjemny ból mięśni zwany zakwasami. Książkowo opisywane jest jako opóźniona bolesność mięśniowa lub DOMS (Deleyed Onset Muscle Soreness in Sports).

Dzisiaj postaram się podesłać Wam parę sposobów jak sobie z nimi radzić. Oczywiście nie ma cudownych środków, od których na pstryknięcie palcem zniknął, ale możemy je załagodzić na tyle, by nie były bardzo uciążliwe. 
Zawodowi sportowcy mający zakwasy radzą sobie nieco lepiej, bo są przyzwyczajeni do tego rodzaju bólu, lecz zwykła kobietka trenująca w domu nie koniecznie. Często ból mięśni nie występuje na całym ciele, lecz tylko w konkretnych partiach ciała. Wtedy łatwiej jest się skupić na pomocniczej regeneracji. 

Co zrobić jeszcze przed wysiłkiem, aby zakwasy były mniejsze?

Dopasuj ćwiczenia do swoich możliwości. 
Kiedy robimy coś ponad nasze siły, wiadome jest, że następnego dnia nie będziecie mogli wstać z łóżka. Osoby zaczynające przygodę z treningami mają zaczynać małymi lekkimi ciężarami, a nie od razu bawić się z zapasy ze sztangą. Sportowcy po przerwach również nie powinni od razu skakać z głęboką wodę tylko stopniowo wdrażać plany. Mięśnie należy przyzwyczajać do coraz większego wysiłku, a co za tym idzie - zakwasy będą mniejsze.

Porządna rozgrzewka 
Nic tak nie kaleczy mięśni podczas treningu, jak brak wstępnego rozgrzania ciała. Rozgrzewka przygotowuje mięśnie i pobudza naczynia do pracy, a co za tym idzie zarówno efektywność samego treningu, jak i ich regeneracja jest lepsza i zakwasy mniej odczuwalne. 

Rozciąganie po treningu. 
Bardzo WAŻNY element każdego treningu i nie tylko. Proste skłony tułowia do palców czy koci grzbiet mogą wiele zdziałać na mięśnie. Zmniejsza napięcie mięśni oraz zapobiega powstawaniu przykurczów. W rezultacie ból mięśni jest mniej uciążliwy. Oczywiście zalecam, aby to rozciąganie było nieco bardziej zaawansowane niż podane przykłady. 

Co robimy, jak już odczuwamy DOMS?

Regeneracja mięśni i odpoczynek.
Po każdym treningu należy zrobić chociaż jeden dzień przerwy na regenerację mięśni. Tego procesu nie jesteśmy w żaden sposób przyspieszyć, a jedynie złagodzić, dlatego trzeba dać im czas i po prostu odpocząć. 

Ciepłe kąpiele i sauna. 
Świetnie na bolące mięśnie działa ciepło. Do tego wystarczy gorący prysznic lub kąpiel z bąbelkami w wannie. Warto również wybrać się do sauny czy jakuzzi. 

Masaże domowe i profesjonalne. 
Do domowych masaży warto oczywiście oprócz swojego partnera dołożyć sprzęt pomocniczy. Wałki dostępne w sklepach sportowych, profesjonalne masażery czy nawet zwykły wałek owinięty w ręcznik świetnie się sprawdzi. Masuj bolące mięśnie od góry do dołu (może to trochę boleć, ale musicie się przemóc i po chwili ból staje się coraz mniejszy). 
Opisując swój sprzęt domowy, jakim dysponuje zamieściłam właśnie takie masażery. Artykuł znajdziecie TUTAJ

Dieta, nawodnienie i suplementacja.
Podstawowe czynniki poprawnej regeneracji mięśniowej. Należy pamiętać o piciu przynajmniej 2 l wody dziennie, a w diecie przypilnować odpowiedniej ilości antyoksydantów (np. kakao, wiśnie), składników mineralnych i witamin (magnez, potas i wapń).

Odpowiedni sen.
Podczas snu mięśnie regenerują się najbardziej, dlatego trzeba zadbać o odpowiednią ilość oraz jakość. O dobrym śnie pisałam TUTAJ

Ruch.
Może to i sprzeczne z poradą odpoczynku, ale taka jest prawda, że ruszanie się z bolącymi mięśniami tak naprawdę wiele również pomaga. W odpoczynku nie chodzi o leżenie cały dzień, tylko nieprzeciążaniu się. Zalecany jest spacer, a jeszcze lepiej basen. Woda odciąża mięśnie i rozrusza obolałe mięśnie w charakterze rekreacyjnym. Osoby regularnie trenujące mogą normalnie odbyć trening, tylko nie powtarzając ostatniego planu na bolące partie mięśniowe. 


W razie konieczności przy ostrym bólu stosujemy maści przeciwzapalne oraz przeciwbólowe. Dla osób regularnie ćwiczących takie wspomaganie jest już ostatnią deską ratunku i rzadko po nią sięgają, lecz osoby dopiero zaczynających przygodę powinny dysponować takimi maściami w apteczce w razie potrzeby. 

Podsumowując, każdy z nas na pewno przeszedł lub przejdzie taki dzień, gdzie dopadną go duże zakwasy, dlatego warto być przygotowanym na takie przypadłości. 
W gronie sportowców często się mówi, że gdy czujesz zakwasy to znaczy, że żyjesz i trening został prawidłowo wykonany lub Zakwasy to taki sportowy kac! Podpisuje się pod tym obiema rękami i nogami :) 



Copyright © ZDROWO I AKTYWNIE , Blogger